Bzy kwitna jak oszalałe. Zakwitły jaskry ? Jaskier ostry
Zboża juz wysokie i maja spore kłosy , kukurydza ładnie wschodzi. Grusze i jabłonie kończa kwitnienie.Kasztany powoli tez sie osypują.
Rzeka po wczorajszych opadach dzisiaj dziwnie niska- sluzy otwarte widoczne i prad na 10 gram. Dzisiaj pierwsza niemiła niespodzianka. Ryby baaardzo słabo żerują natomiast opanowały łowisko ukleje niektóre jak spore śledzie. Płotek jak na lekarstwo.
Rzuciłem na szczupaka tak na próbę swoją niesprzedaną Carp Pro Diaflex i XLNT. Ładny zestaw i na potwora sie nadaje. W reku tym sie trudno operuje ale daje rade. Na ukleję martwą i systemik (angielski) nic nie złowiłem. Poczekałem na płotkę 15cm i załozyłem na systemik zywą i puściłem swobodnie pod obalone drzewo. Jakie było moje zdziwienie jak zniknął spławik ale szczytówka nie zareagowała. Postało trochę, popatrzyłem - bez zmian. Ciagnę więc a tu opór ale twardy czyli zaczep?
Poszedłem z wędka bliżej pociągam i widze błyski od dużego ciała. Szczupak ! ale zaplatany w zatopiony konar. Podbierak, kij , reka już go widze ale nieduży 40-45 cm. Zanim zrobiłem porządek wypiął się no i dobrze bo i tak za mały. Czyli metoda działa. Spróbujemy innym razem w tym miejscu. Musi tam siedzieć nie jeden.
Szukuje sie na zawody w niedzielę na Leźnicy. Kombinuję z zanętą.
Zamierzam : 2 kg płoć + coś karasiowe.
- glina rozpraaszająca 4 kg + wiążaca 2 kg. Torf ok 1-1/5 litra
Do tego 1/2 jokersa+ kaster 25 dkg + pinka 15 dkg
--- spożywka na 2 częsci : jedna normalna a druga :
znów na pół i jedna bardziej domoczona a druga z liant a cooler.
Wrzucę 3/4 pierwszej zwykłej (reszta na donecenie)
+ 1/2 domoczonej i 1/2 z liant a cooler.
Natepnie:
1/3 jokersa + 2 kg gliny wiążącej do podania z kubka. Tak ze 3-4 kulki.
No i zobaczymy co to da.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz